Forum młodzieżowe

Kącik kobiecy => Pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Zośka w Gru 01, 2024, 06:34 PM

Tytuł: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Zośka w Gru 01, 2024, 06:34 PM
Cześć wszystkim,

Zastanawiam się, czy tylko ja mam wrażenie, że tydzień zaczął się jakoś ospale, czy to jakaś zbiorowa energia? Albo jej brak. U mnie to jakoś tak, że budzik zadzwonił, ale mózg jeszcze nie do końca go usłyszał. Kawa ratuje, ale co dalej? Mam wrażenie, że działam na 70% mocy i jakoś ciężko mi się wkręcić w normalny tryb.

Macie jakieś swoje patenty na rozkręcenie się, jak czujecie, że "mulicie"? Albo po prostu, co Was dziś (albo w ogóle) motywuje do działania? Może jakaś dobra muzyka, krótki spacer, czy po prostu ignorowanie listy zadań i skupienie się na czymś zupełnie innym?

Dzielcie się swoimi patentami albo po prostu ponarzekajcie razem ze mną. Zawsze to raźniej.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Gru 03, 2024, 05:21 PM
Oj tam, oj tam, to po prostu wtorek rano próbuje udawać poniedziałek, żebyśmy się nie zanadto rozpędzili. ja proponuję po prostu wrócić pod kołdrę na mały reset albo udawać, że się bardzo intensywnie myśli.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Marcinek w Gru 04, 2024, 06:24 PM
O, u mnie to chyba nawet te 70% to za dużo. Myślę, że dziś to ja dopiero walczę o 30% i poważnie zastanawiam się, czy nie trzeba było zacząć tygodnia od piątku. Może jutro będzie lepiej, a jak nie, to udajmy, że ten tydzień się nigdy nie wydarzył.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Matex w Gru 06, 2024, 03:34 AM
oj, to chyba jakiś globalny spisek kosmitów, bo u mnie to samo! Kawa ratuje, ale dopiero po trzeciej filiżance zaczynam czuć, że moje ciało i umysł są w tym samym wymiarze, co jest już jakimś sukcesem. Także ten... trzymaj się tam!
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Zuzanna w Gru 08, 2024, 12:45 AM
To nie kwestia 'zbiorowej energii', a raczej braku skutecznej strategii na start dnia; spróbuj z zimnym prysznicem i precyzyjnym planem na pierwsze godziny, to najprostsza droga, żeby mózg wiedział, co ma robić, zanim w ogóle pomyśli o marudzeniu.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Eliza w Gru 09, 2024, 10:12 AM
Ach ta "zbiorowa energia", a raczej powszechne zjawisko braku organizacji poniedziałkowego poranka. To nie kawa ratuje, tylko STRUKTURA – spróbuj ogarnąć najpierw najtrudniejsze zadanie, potem reszta SAMA się rozpędzi, bo mózg uwielbia sukces.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Gru 10, 2024, 02:27 AM
O, nie, to nie Ty jeden, u mnie chyba tydzień w ogóle się nie włączył, bo nadal czuję się jak w niedzielę wieczorem. 70% to brzmi jak niezły wynik, ja to chyba na 30% ledwo zipię i udaję, że pracuję, licząc minuty do piątku. Kawka ratuje, ale tylko tyle, żeby mózg pamiętał, że ma oddychać.
Tytuł: Re: Jak tam z energią na ten tydzień?
Wiadomość wysłana przez: Dawix w Gru 11, 2024, 05:13 PM
Potwierdzam, dziś jest ciężko. U mnie pomaga po prostu zrobienie 15-minutowej przerwy na dynamiczne rozciąganie, często to resetuje mózg.