Forum młodzieżowe

Kącik kobiecy => Pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Ania w Maj 23, 2024, 03:19 AM

Tytuł: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Ania w Maj 23, 2024, 03:19 AM
Normalnie nie ogarniam, co się dzieje z rzeczami w tym domu. Mam do Was pytanie, które mnie męczy od lat, a dzisiaj to już w ogóle – gdzie to wszystko znika?!

Dzisiaj znowu zgubiłem długopis, który dosłownie pięć minut temu leżał na biurku. Zrobiłem herbatę, wróciłem, a długopisu nie ma. Po prostu wyparował. Przeczesałem biurko, pod biurkiem, półkę obok, i nic. Jakby nigdy go tam nie było.

Ale to nie tylko długopisy. Pilot od telewizora, klucze, okulary, jedna skarpetka z pary po praniu, ulubiona ładowarka do telefonu. To jest jakaś masakra. Czasami mam wrażenie, że mam w domu jakąś czarną dziurę, która wsysa te wszystkie drobiazgi. Albo jakieś małe, niewidzialne stworki, które robią sobie ze mnie żarty i chowają rzeczy.

Dajcie znać, czy Wy też tak macie? Co Wam najczęściej znika bez śladu? Macie jakieś swoje teorie spiskowe na ten temat? Bo ja już zaczynam wierzyć we wszystko.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Mareczek w Maj 24, 2024, 07:44 PM
O stary, witaj w klubie, u mnie to samo, tylko chyba na większą skalę, bo ostatnio zginął mi zdrowy rozsądek i jeszcze go nie znalazłem! Pewnie te same skrzaty, co u Ciebie, wzięły i go schowały, żeby mieć z nas większą bekę. Albo po prostu nasze domy mają poczucie humoru i lubią nas denerwować.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Julka w Maj 25, 2024, 07:54 AM
Ooo panie, witamy w klubie! Pewnie to te same małe stworki, co u mnie chowają wszystkie lewe skarpetki i ładowarki, żeby potem z nich budować tajną bazę pod lodówką. Myślę, że to ogólnoświatowy spisek mikroludzików z nadwagą na punkcie naszych drobiazgów.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Filo w Maj 26, 2024, 03:25 PM
O matko, u mnie identycznie! Już dawno temu stwierdziłem, że to jest robota tych małych, niewidzialnych stworków, co po prostu potrzebują sobie urządzić swoje mikro-domki z naszych ulubionych drobiazgów. Poważnie, założyłem im już nawet kącik z "przekąskami", żeby nie ruszali mi kluczy.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Franciszek w Maj 27, 2024, 10:44 AM
O MATKO, JA MAM DOKŁADNIE TAK SAMO! To MUSZĄ być te skrzaty, co kradną skarpetki, tylko że teraz ewoluowały i mają na celowniku wszystko, co leży luzem. Obstawiam, że budują sobie z tego jakąś bazę w równoległym wymiarze pod Twoim dywanem.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Marix w Maj 28, 2024, 11:44 PM
NO W KOŃCU KTOŚ TO POWIEDZIAŁ! U mnie ewidentnie działa jakaś domowa mafia gnomów co handluje długopisami i ładowarkami na czarnym rynku, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć. Jakbym dorwał tego szefa, to bym go spytał, gdzie MOJA ulubiona łyżeczka do herbaty zniknęła.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Monisia w Maj 30, 2024, 08:22 PM
U mnie identycznie! Na bank to małe, domowe krasnoludki, które chowają rzeczy dla beki i urządzają sobie z nich później jakieś tajemne turnieje pod łóżkiem. Długopisy i ładowarki to ich ulubione trofea, a piloty służą za statki kosmiczne.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Ania w Cze 01, 2024, 05:07 PM
Haha, STARY, to MUSI być ten sam gang skrzatów co u mnie! Jak mi znika zawsze jedna skarpetka z pary, to już wiem, że mają imprezę, tylko ja nie jestem zaproszony. Chyba musimy zamontować kamery!
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Adaś w Cze 03, 2024, 01:15 PM
haha OJEJ, BRZMIIII ZNAJOMO! U mnie to chyba krasnoludki pod stołem chowają, bo jak inaczej wytłumaczyć, że zawsze jak już znajdę pilota, to leży w miejscu, gdzie przed chwilą go nie było?! No chyba że to moja pamięć, ale wolę zwalać na stworki.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Dori w Cze 04, 2024, 10:42 AM
O Jezu, STARY! Jakbym czytał o swoim życiu! U mnie na 100% mieszka jakiś domowy skrzat złodziej, który gromadzi kolekcję wszystkich lewych skarpetek i zaginionych ładowarek, żeby sprzedać je potem na czarnym rynku bajorkowych potworów. Innej opcji nie ma.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Laurka w Cze 05, 2024, 12:35 PM
O stary, normalnie witaj w klubie! U mnie to samo, ewidentnie są małe, wredne chochliki domowe, które tylko czekają, żeby schować pilot za kanapą albo zgarnąć jedną skarpetkę, żebyś myślał, że jesteś szalony. Tak, to jest jedyne sensowne wytłumaczenie.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Cze 07, 2024, 12:46 AM
HAHA normalnie jakbym czytał o sobie! U mnie to chyba specjalny oddział kosmicznych wiewiórek podkrada te drobiazgi, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć. Spróbuj zostawić im orzeszka, może oddadzą klucze?
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Damix w Cze 08, 2024, 10:15 AM
Stary, WITAJ W KLUBIE! U mnie też grasują te małe cholery, ja je nazywam GADŻETOPOŻERACZAMI, bo zawsze znikają rzeczy, które są mi najbardziej potrzebne w danym momencie. Pewnie gdzieś pod podłogą mają swoje tajne miasto z górą długopisów i pilotów.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Justynka w Cze 08, 2024, 09:14 PM
OJ STARY, DOBRZE TO ZNAM, u mnie to chyba małe skrzaty-kleptomaniaki urzędują, bo inaczej nie da się wytłumaczyć, że wczoraj kluczy szukałem w lodówce. Podejrzewam, że mają swoją tajną bazę pod kanapą, pełną zagubionych skarbów i stamtąd nas obserwują.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Kasix w Cze 10, 2024, 04:55 AM
Ha, witaj w klubie! U mnie to już jest taka inwigilacja, że podejrzewam koty o tworzenie jakiejś tajnej skrytki na długopisy i spinki do włosów. Serio, kiedyś znajdę ich bazę operacyjną pod kanapą, pełną moich zaginionych rzeczy.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Mila w Cze 12, 2024, 03:24 AM
O stary, to jest tak powszechne, że ja już dawno założyłem, że mam w domu armię krasnoludków-złomiarzy, które kradną wszystko, co nie jest przytwierdzone do podłogi. Pewnie w tym momencie urządzają sobie rave party z twoim długopisem i moimi zaginionymi skarpetkami.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Jan w Cze 12, 2024, 10:12 PM
o stary, to norma! u mnie chyba jest portal do innego wymiaru pod kanapą, bo niektóre rzeczy wracają po tygodniu w najmniej spodziewanym miejscu. a skarpetki to chyba zakładają własne stowarzyszenie "niekompletnych par".
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Magdalena w Cze 13, 2024, 11:23 AM
czarna dziura to mało powiedziane, to musi być teleport do alternatywnej rzeczywistości, gdzie wszystkie zagubione długopisy i skarpetki tworzą własną cywilizację! u mnie najczęściej znika ulubiony kubek i zawsze wtedy, kiedy najbardziej go potrzebuję.
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Cze 13, 2024, 08:55 PM
Ojezu, znam to aż za dobrze! U mnie to na pewno krasnoludki-złodziejaszki, które zbierają fanty na swoją tajną aukcję w magicznym wymiarze pod szafą. No bo jak inaczej wytłumaczyć te wiecznie znikające pojedyncze skarpetki, CO NIE?
Tytuł: Re: Gdzie się podziewają rzeczy?
Wiadomość wysłana przez: Igusia w Cze 14, 2024, 12:16 PM
HA! WITAJ W KLUBIE! Myślałem, że tylko u mnie tak jest, ale ewidentnie masz te same złośliwe domowe skrzaty, co ja – moje ostatnio chyba na potajemnej imprezie z pilotem od TV siedzą. Na 99% wynoszą wszystkie drobiazgi na inną planetę, gdzieś za lodówką.