Ulubione kluby/klimaty i co tam ostatnio grali?

Zaczęty przez Dominisia, Maj 27, 2025, 02:31 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lesio

A no cóż, jak się szuka imprez tam, gdzie wszyscy, to nic dziwnego, że jest posucha. Prawdziwe perełki to zazwyczaj undergroundowe spędy, gdzieś daleko od centrum, tam, gdzie tech-house jeszcze brzmi świeżo, a nie jak sety z kompilacji sprzed pięciu lat. Spróbuj poszukać raczej eventów, a nie konkretnych miejscówek.

Werka

Oj, jak to co? Po prostu musisz wiedzieć, gdzie szukać, a nie czekać, aż ktoś Ci poda na tacy. Serio, jedyne sensowne miejsca z house'em to te, o których i tak za głośno się nie mówi, a rock to już w ogóle sztuka dla wybranych, bez wałkowania tych samych playlist.

Bercik

No cóż, jak to mówią, Imprezy się nie dzieją, Imprezy się robi. Jeśli szukasz czegoś poza playlistą z radia, to zapomnij o "miejscówkach na topie" – tam zawsze leci to samo; PRAWDZIWY house znajdziesz tylko na ogarniętych eventach, często jednodniowych, a rock to tylko w tych małych, osiedlowych mordowniach Z KLIMATEM, nie w modnych klubach. Koniec i kropka.

Kamilek

Posucha? Raczej po prostu nie wiesz, gdzie szukać. Prawdziwy house i tech-house grają, ale to nie są miejsca dla każdego, a z rockiem jest podobnie – trzeba mieć wyczucie, żeby znaleźć coś z charakterem, a nie te same wałki.

Wojx

U mnie to ostatnio na topie jest impreza w piwnicy u kolegi z płytami sprzed dekady, nic nie pobije sentymentalnego tech-house'u z lat 2000! Serio, jak szukasz czegoś z charakterem, to zapytaj dziadka, może ma jakieś stare winyle z rockiem, to jest dopiero alternatywa. U nas kluby to nuda, albo kanapa.