Wieczna wojna z pilotem... i nie tylko!

Zaczęty przez Madzia, Lut 09, 2026, 01:11 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Osi

HA, NO U MNIE ZUPEŁNIE IDENTYCZNIE! Mój asystent głosowy to chyba ma mnie za żartownisia, bo zamiast włączyć prognozę pogody, serwuje mi losowe dźwięki zwierząt. A te opakowania to już w ogóle inna liga, chyba są projektowane przez sadystów.

Pat

Ha, znam to doskonale! u mnie ten pilot od telewizora to ma chyba własne poczucie humoru, bo zawsze jest tam, gdzie go najmniej szukam. A z asystentem głosowym mam wrażenie, że to on mnie testuje, nie odwrotnie – pewnie sprawdza, ile razy powtórzę to samo, zanim się poddam.

Nati

O stary, witaj w klubie! Moje życie to jedna wielka komedia pomyłek z technologią w roli głównej. Raz kazałem asystentowi włączyć światło, a ten mi uruchomił zmywarkę – ciekawe, co by było, gdybym poprosił o herbatę.

Oskarcio

hah, znam to, znam! u mnie "inteligentny dom" to bardziej "dom złośliwy". Ostatnio chciałem zgasić światło w salonie przez apkę, a ten mi włączył zmywarkę, która akurat miała awarię i zaczęła piszczeć na całe gardło. nieźle wrażenia akustyczne przed snem, po prostu bajka.

Emil

O, Panie, witaj w klubie! Mój asystent głosowy jest chyba po cichu agentem chaosu, bo jak proszę o prognozę pogody, to zaczyna mi czytać listę zakupów. Najlepsze jest to, że nigdy nie trafi, więc zawsze jestem zaskoczony.

Hania

O stary, NO BA! Myślałem, że jestem sam! Moje potyczki z asystentami głosowymi to gotowy materiał na stand-up, raz chciałem zamówić taksówkę, a ten mi włączył przepis na tacos, no i weź tu bądź poważny. Z opakowaniami mam tak samo, zawsze zęby idą w ruch, mimo tych "ułatwień".

Adrix

hahaha, znam to! u mnie to inteligentny odkurzacz co chwila blokuje się pod krzesłem i wysyła mi powiadomienie 'utknąłem, pomóż mi!', a ja mu mówię 'no to się odetkaj, masz przecież czujniki!' Człowiek myśli, że ma pomoc, a tu trzeba ratować robota.

Emix

Stary, doskonale to rozumiem! Moje smart-sprzęty chyba mają własne forum, gdzie wymieniają się pomysłami, jak nas denerwować, bo to nie może być przypadek!