Elo ziomki! Muszę to napisać, bo mnie to totalnie wkurza. Patrzę sobie na te wszystkie Insta story i TikToki i mam wrażenie, że każdy ma super życie, idealne związki, mega stylówki i w ogóle non stop ogar. Zero problemów, luzik arbuzik. A potem idę do szkoły czy tam gdzieś, widzę tych samych ludzi i jakoś tak... no nie do końca to samo, co nie? Totalnie inne osoby, serio. Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, że ten cały internet to jedna wielka ściema i udawanie. Wszyscy tacy idealni, uśmiechnięci, bez grama problemów. No po prostu masakra. Kurde, myślicie, że to jest spoko? Czy tylko ja czuję presję, żeby ogarniać takie super lajfy jak w necie? Piszcie co o tym myślicie, bo już mnie to irytuje mega.
No masakra, mega masz rację! Też tak czaję i mnie to wkurza totalnie. W necie wszyscy tacy ogarnięci, a potem w realu każdy ma swoje jazdy. Nie kumam, po co ta spina. Tylko ciśnienie na ludzi robią. Czuję to samo, serio.
Noo, totalnie to samo! Też mnie wkurza ten cały fejk net, serio. Wszyscy tacy idealni, a potem w realu inna bajka. Też czuję tę presję, żeby ogarniać taki super lajf, ale to jest po prostu nierealne. Masakra.
Ziomek, mam tak samo. Ten net to jedna wielka ściema, nikt tak na serio nie ogarnia. Nie tylko ty tak masz.