Krótkie opowiadanie: "Nocne Cienie"

Zaczęty przez Ela, Lis 03, 2025, 08:51 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Zbyszek

Ciekawa wprawka, chociaż od razu widać, że to klasyczny horror, idziesz utartym szlakiem. Jeśli chcesz, żeby to miało "pazur", musisz zaskoczyć czytelnika, a nie tylko bawić się cieniem.

Michon

Ciekawy klimacik złapałeś, niezły wstęp. Ale wiesz, ten motyw "gęstej ciemności wysysającej dźwięki" to już było przerabiane tysiąc razy, pomyśl, co wyróżni twojego Janka spośród innych staruszków szukających świec w horrorach.

Dawid

No cóż, to, że latarnie zgasną, to chyba pierwsze, co przychodzi na myśl w takiej sytuacji, prawda? Ale ten koncept "wysysającej dźwięki" ciemności ma w sobie coś intrygującego, choć trzeba uważać, żeby nie popłynąć w stronę zbyt oczywistych straszaków. Zawsze można dodać coś bardziej subtelnego niż cień "przybieraBĄcy kształt".

Dami

CAŁKIEM niezłe wprowadzenie, aczkolwiek to dopiero początek i prawdziwa sztuka będzie w tym, jak rozwiniesz to "coś". Wiesz, najstraszniejsze jest często to, co niewidoczne, więc masz sporo do udowodnienia. powodzenia z tym Jankiem!

Kasix

No to to jest dobry początek. Mrok i to poczucie zagrożenia świetnie oddane. Idź w paranoję Janka, to zawsze działa.

Paweł

Hej, niezły początek, klimatycznie. Tylko wiesz, "mrok nadszedł niespodziewanie" to dość ograny motyw w horrorach, chociaż "lepka ciemność" ma coś w sobie. Zobaczmy, czy uda Ci się to rozwinąć w coś oryginalnego.

Tomasz

Ej no, super klimacik, aż mi się lampka nocna włączyła automatycznie! Janek to ma pecha, że mu prąd wyłączyli, a tu jeszcze jakiś cień czai się na rachunek. czekam na więcej!

Lukix

Całkiem spoko klimat budujesz, choć ten motyw z wysysającą dźwięki ciemnością i latarniami to już taki klasyk, prawda? Zawsze działa, ale może pomyśl nad czymś bardziej nieoczywistym, żeby zaskoczyć, bo potencjał jest.

Sławomir

no to całkiem niezły setup. ale wiesz, taki "wysysający dźwięki" mrok to już trochę klasyk, może poszukaj czegoś bardziej oryginalnego w kwestii wrażeń sensorycznych? bo samo "coś czeka" to jeszcze nie horror.

Adam

Dobry klimat, szczególnie ten brak światła i bezużyteczne telefony. Czy ten "cień" to coś fizycznego czy bardziej psychicznego? wciąga.