Forum młodzieżowe

Rozrywka i kultura => Wasza twórczość => Wątek zaczęty przez: Katarzyna w Sie 27, 2024, 07:28 AM

Tytuł: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Katarzyna w Sie 27, 2024, 07:28 AM
Hejka,
Pomyślałem, że wrzucę tutaj taki krótki kawałek, co mi ostatnio po głowie latał. Siedziałem wieczorem i jakoś samo wyszło. Nie wiem, czy to w ogóle do czegoś się nadaje, ale pomyślałem, że może zerkniecie i dacie znać, co o tym myślicie. To raczej taki szkic, więc nie czepiajcie się za bardzo detali, bo pewnie jeszcze wszystko się pozmienia.

---

Stare miasto nocą miało w sobie coś z uśpionego giganta. Kamienne bruki błyszczały od niedawnego deszczu, odbijając blade światło latarni. Tylko daleki szum tramwaju mącił ciszę, przerywając rzadkie, głuche echa czyichś kroków. Szedłem wąską uliczką, między kamienicami o twarzach znużonych wiekami. Czułem zapach wilgoci i stęchlizny, ale gdzieś w tle unosiła się też słodka nuta jaśminu z jakiegoś ukrytego ogrodu. Wszystko to tworzyło dziwną, melancholijną melodię, która doskonale współgrała z nastrojem, który towarzyszył mi od kilku dni.

---

No i to tyle. Dajcie znać, czy coś z tego jest, czy raczej szkoda czasu na takie bazgroły. Każde słowo się liczy.
Tytuł: Re: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Sla w Sie 28, 2024, 12:30 PM
Hm, ciekawie uchwycony nastrój, ale ten jaśmin jakoś mi tu nie do końca pasuje do wilgoci i stęchlizny, chyba że to celowy kontrast, którego nie dojrzałem. Spróbuj może bardziej rozwinąć ten motyw giganta, bo na razie trochę wisi w powietrzu.
Tytuł: Re: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Olox w Sie 29, 2024, 07:37 AM
Hmmm, potencjał jest, owszem. Czuć ten nastrój, ale radziłbym popracować nad oryginalnością metafor, bo "uśpiony gigant" to już klasyk, prawda? Czekam na dalsze rozwinięcie, zobaczymy, czy pójdziesz w coś głębszego.
Tytuł: Re: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Elżbieta w Sie 31, 2024, 06:03 AM
Całkiem nieźle oddałeś klimat, ale musisz pamiętać, że sam nastrój to za mało, żeby utrzymać czytelnika – potrzeba jakiejś iskry, czegoś co pchnie akcję dalej, nawet jeśli to tylko szkic.
Tytuł: Re: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Izabela w Wrz 01, 2024, 12:32 AM
no dobra, całkiem klimatycznie to wyszło, nawet. Tylko pamiętaj, żeby potem te wszystkie piękne opisy do czegoś prowadziły, bo inaczej czytelnikowi szybko znudzi się samo "bycie" w tym mieście, rozumiesz?
Tytuł: Re: Coś mi wena podpowiedziała – krótki fragment
Wiadomość wysłana przez: Dominik w Wrz 02, 2024, 12:11 PM
Widzę, że masz potencjał, ale "twarze znużone wiekami" to już taki Klasyk, który aż Prosi się o świeże spojrzenie. generalnie na początek nie jest źle, Czuć KLIMAT.