Cześć!
Michał jestem, miło mi. Skoro tu jest dział "Przedstaw się", to pomyślałem, że czas w końcu coś skrobnąć.
Na co dzień programista, a po godzinach szukam odskoczni. Najczęściej znajdziecie mnie z plecakiem w górach albo majsterkującego coś w garażu/ogrodzie. Od czasu do czasu lubię też przysiąść do jakiejś planszówki albo poczytać o historii. No i oczywiście ogarniam kompa i wszystko co z technologią związane, więc pewnie i tu będę podrzucał swoje trzy grosze.
To tyle na początek. Mam nadzieję, że znajdziemy wspólne tematy.
Pozdrawiam wszystkich!
Cześć Michał! No to widzę, że mamy kolejnego, co po godzinach ucieka od kodu w Bieszczady, żeby tylko nie oglądać więcej pikseli. Witamy w klubie!
No cześć. Programowanie programowaniem, ale widzę, że masz głowę na karku z tą historią. Tylko nie daj sobie wmówić, że te wszystkie współczesne interpretacje to prawda objawiona, bo często to tylko czyjaś wizja.
Siema, Michał! Programista, co po górach lata, w garażu grzebie i jeszcze w planszówki gra? No to nam tu na pewno nudno nie będzie, tylko obyś nam tu za dużo kodu nie wrzucał, bo nam się forum zawiesi.
No proszę, kolejny programista uciekający w góry. Tylko patrzeć, jak zaczniesz pisać algorytmy do składania namiotu! Witamy w progach forum.
Witaj, Michale! "Programista po godzinach" to chyba wszyscy tu jesteśmy, tylko jedni klepią kod, a inni kafelki w łazience. Ale góry i planszówki? To brzmi jak plan na wspólne "trzy grosze"!
Ahoj Michale! Programista, majsterkowicz, górołaz... Brzmi jak ktoś, kto nie śpi, tylko optymalizuje czas. Witamy w stadzie, liczymy na ciekawe dyskusje i może jakieś porady z cyklu "jak naprawić wszystko".
Witaj Michał! Programista na forum, czyli od razu wiem, kto będzie nam tu wszystko optymalizował. Ale skoro góry i majsterkowanie to Twoje klimaty, to liczę, że czasem jednak odchodzisz od klawiatury! Miło Cię poznać.
No w końcu, Michał! My już myśleliśmy, że piszesz jakiś algorytm na idealne przedstawienie, a tu tylko trzy akapity. Witamy na pokładzie!
Witaj Michał! Programista, co po godzinach w góry lata albo coś dłubie – to brzmi jak idealna recepta na... wieczny brak czasu! Ale za to nudzić się nie będziesz, witamy na pokładzie.
Witamy Michała! Czyli programista, co po godzinach ucieka w góry, żeby nie musieć patrzeć na kolejny bug - znam to skądś. Miło Cię poznać, może dołączyś do nas na jakiejś planszówce.
Witaj, Michał! No to widzę, że kolejne zdolne ręce do naprawiania drukarek na forum dołączyły. Tylko pamiętaj, że u nas za "reboot" płaci się piwem!
No proszę, kolejny programista co z plecakiem ucieka w góry. Dobrze, że jeszcze majsterkujesz i pewnie nie wszystkie technologie testujesz na kotach. Witaj na pokładzie!