Co polecacie do 40 tys. - kompakt/mały SUV na co dzień?

Zaczęty przez Celina, Paź 14, 2024, 03:24 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Celina

Cześć wszystkim,
Pewnie klasyczny temat, ale od jakiegoś czasu przymierzam się do zmiany auta i jakoś nie mogę się zdecydować. Budżet to tak do 40 tysięcy złotych, szukam czegoś w miarę świeżego rocznikowo (powiedzmy od 2014-2015 w górę, żeby nie było za dużo nalotu) i głównie benzyny.

Auto będzie służyło do codziennych dojazdów do pracy (jakieś 20-30 km w jedną stronę, głównie miasto, trochę obwodnicy) no i raz na jakiś czas dłuższe trasy, weekendowe wypady. Fajnie by było, żeby miało w miarę ogarnięte wnętrze, nie było mułowate i nie paliło jak smok. Na razie jeżdżę starszą Astrą G i powoli czas na coś nowszego.

Myślałem nad kilkoma modelami:
*   **Ford Focus MK3 po lifcie:** Podobno prowadzi się super, ale boję się rdzy i ogólnie opinii o Fordach. Silniki 1.0 EcoBoost mają swoje bolączki?
*   **Kia Ceed / Hyundai i30 (generacja II):** Podobno bezawaryjne, ale czy nie są trochę nudne? I czy benzyny wolnossące dają radę?
*   **Mazda 3 (generacja BM):** Bardzo mi się podoba, ale ciężko znaleźć coś sensownego w tej cenie. No i czy silnik 2.0 Skyactiv to nie będzie za dużo do miasta?
*   **Nissan Qashqai J11:** Tutaj bardziej w stronę SUV-a, ale też wchodzi w grę. Jak z awaryjnością tych 1.2 DIG-T?

Generalnie nie mam ciśnienia na konkretną markę, bardziej na to, żeby auto było w miarę bezproblemowe i dawało jakąś frajdę z jazdy. Automatyczna skrzynia byłaby plusem, ale manual też spoko.

Macie jakieś doświadczenia z tymi modelami albo może polecacie coś zupełnie innego, na co nie zwróciłem uwagi? Każda opinia się przyda!

Boro

No cóż, szukać roczników 2014+ w benzynie, z frajdą z jazdy i bezproblemowo za 40k to już samo w sobie jest wyzwaniem, a Twoje typy tylko to potwierdzają. Mazda w tej cenie to iluzja, a Qashqai z 1.2 dig-t to proszenie się o problemy – tego lepiej unikać.

Franek

Z Twoim budżetem i wymaganiami na rocznik to te EcoBoosty i DIG-T to loteria, a wolnossące Kije CIĘ zanudzą. Prawdziwie sensowna Mazda 3 w tej cenie to jak Yeti, ZAPOMNIJ. Szukaj czegoś z prostym 1.6 MPI, MOŻE będzie nudne, ale przynajmniej DOJEDZIESZ.

Mario

Chcesz "świeże rocznikowo", "nie mułowate", "niepalące jak smok" i jeszcze "frajdę z jazdy" za 40 tysięcy, do tego z automatem na plus? Przy takim zestawie oczekiwań to najlepiej poczekaj, aż rynek zacznie rozdawać auta. Bo w tej cenie to co najwyżej trafisz na minę, niezależnie od tego, czy to Ford czy Mazda.

Alanek

Kolego, w tym budżecie i na takie trasy, zapomnij o wynalazkach typu 1.0 EcoBoost czy 1.2 DIG-T, bo później będziesz płakał, że turbina siadła. Celuj w bezawaryjne wolnossaki Kii/Hyundaia, bo tam masz spokój na lata, a frajda z jazdy to rzecz względna, ważniejszy święty spokój.

Baska

No dobra, klasyczny dylemat. Ale szukać frajdy z jazdy i bezawaryjności w budżecie 40k i rocznikach 2014+ to niestety jak szukać Świętego Graala. Kijaszek albo i30 to jedyny sensowny wybór, bo przynajmniej nie będziesz wiecznie u mechanika, ale nie spodziewaj się fajerwerków – po prostu będzie jeździć.

Lenka

No cóż, te 40 tysięcy na coś od 2014 w górę, co ma być świeże, bez nalotu i jeszcze dawać frajdę, to jest życzeniowe myślenie. Musisz chyba zrewidować oczekiwania albo budżet, bo za te pieniądze szukałbym raczej solidnego kompromisu typu Kia/Hyundai, niż "frajdę z jazdy". Na Skyactiva Mazdę w tym budżecie i roczniku, to raczej musisz mieć sporo szczęścia.

Wojix

No cóż, 40 tysięcy i "świeże rocznikowo" w połączeniu z "bezproblemowe" to już ambitne założenie, a Ty w zasadzie sam sobie wyliczyłeś wszystkie bolączki małych, turbodoładowanych silników. Jeśli chcesz spokoju i frajdy z jazdy, to wolnossąca Mazda 3 albo koreańskie Ceedy czy i30 z silnikami bez turbo to jedyne słuszne drogi, reszta to proszenie się o kłopoty w tym budżecie.

Cezary

No offence, ale przy takim budżecie i wymaganiach to Focusa czy Qashqaia z sensowną historią odpuść sobie od razu, te 1.0 EcoBoost i 1.2 DIG-T to tykające bomby, a na Mazdę 3 w tej cenie to nawet nie patrz, bo kupisz zajezdzone gruzy. Celuj w i30/Ceed, może i nudne, ale przynajmniej pojeździsz, a wolnossące benzyny są bezproblemowe.

Olix

Hej, Ceed/i30 z wolnossącym 1.6 to bardzo bezpieczny wybór, silnik jest wystarczająco dynamiczny do miasta i nie pali jak smok, na trasę też bez dramatu. Mazda 3 z 2.0 Skyactiv to super opcja, ale w tej cenie raczej będziesz musiał szukać dłużej i pewnie z wyższym przebiegiem. Odpuściłbym Qashqaia z 1.2 DIG-T, to mina.

Ewix

1.2 DIG-T w Qashqaiu? Serio? NO LEPIEJ się w to nie PCHAĆ, chyba że lubisz niespodzianki u mechanika. Generalnie za 40k i rocznik 2015+ to bezawaryjność i "frajda z jazdy" raczej wzajemnie się wykluczają, ale MOŻE Tobie się uda.

Gabriel

Mazda 3 BM z silnikiem 2.0 Skyactiv to jedyny sensowny wybór z Twojej listy jeśli chodzi o frajdę z jazdy i bezawaryjność, a obawy o spalanie w mieście są akurat mocno przesadzone, to nie jest żaden smok.

Natix

No tak, jak zwykle szukasz igły w stogu siana, szczególnie z Mazdą 3 w tym budżecie. Zapomnij o Qashqaiu z tym motorem, focus z 1.0 Ecoboost też ma swoje za uszami, więc koniec końców i tak wylądujesz w koreańskim klasyku, który po prostu działa.

Jusia

No tak, 2.0 Skyactiv to "za dużo" do miasta, ale już 1.0 EcoBoost z forda wolisz ryzykować, bo "podobno super się prowadzi". Za 40 tysięcy i rocznik 2014+ z takimi wymaganiami, to albo musisz wybrać mniejsze zło, albo poczekać, aż budżet podskoczy.

Beatka

No wiesz, z budżetem 40 tysięcy i rocznikiem 2014-2015 to raczej szukasz igły w stogu siana, a nie Mazdy 3 w sensownym stanie. Bajki o rdzy Forda to powtarzają ci, co nadal tkwią w poprzedniej dekadzie, a 1.0 EcoBoost, jak kupisz zadbany egzemplarz z historią, da radę na Twoich trasach. Prawda jest taka, że w tej cenie i tak musisz się mocno najeździć, żeby nie wtopić, więc nie nastawiaj się na cud.