Cześć wszystkim,
Mam taką zagwozdkę i chciałem zapytać o wasze doświadczenia. Potrzebuję stabilnego źródła 5V do zasilania kilku rzeczy (Arduino, ESP32, czasem do ładowania jakiegoś drobnego sprzętu USB), a dostępne mam zazwyczaj 12V (czy to z zasilacza laboratoryjnego, z auta, czy z akumulatora).
Do tej pory używałem najczęściej starych, dobrych LM7805, ale przy większym obciążeniu (powiedzmy, powyżej 0.5-1A) robią się strasznie gorące i marnują sporo energii. Wiem, że to liniowe regulatory i tak to po prostu działa, ale wolałbym coś bardziej efektywnego, zwłaszcza jak źródłem jest akumulator.
Rozglądam się za jakimiś przetwornicami step-down (buck converter), ale jest tego tyle, że ciężko się zdecydować. Macie jakieś sprawdzone moduły albo układy do polecenia? Zależy mi na czymś w miarę kompaktowym, co ogarnie przynajmniej 2-3A (z zapasem) i będzie miało w miarę niskie szumy. Fajnie by było, gdyby można było to bez problemu kupić w polskich sklepach z elektroniką.
Jakieś konkretne chipy do samodzielnego montażu, czy raczej gotowe moduły? Na co zwracać uwagę przy wyborze, żeby nie wtopić?
Dzięki z góry za wszelkie sugestie!
No tak, LM7805 to przeszłość, zwłaszcza przy takich prądach. Do 2-3A spokojnie wystarczą ci te malutkie moduły na MP1584 albo LM2596S, są wszędzie i kosztują grosze. Co do szumów, to przy zasilaniu Arduin czy ESPków zwykle nie ma to większego znaczenia, ale zawsze możesz dodać filtr LC jak naprawdę się uprzesz.
No cóż, LM7805 to oczywista szkoła podstawowa, jak do 1A jeszcze ujdzie, to powyżej jest to straszna pomyłka. Do Twoich zastosowań, gdzie liczy się sprawność i brak piecyka, najlepszym rozwiązaniem będą gotowe moduły z XL4015E1 – bez problemu kupisz w PL i ogarnie spokojnie te 3A, ale pamiętaj o dobrym chłodzeniu, jeśli faktycznie chcesz go pchać na limitach.
No cóż, grzanie się LM7805 to Podstawowa fizyka, nic dziwnego że się zdziwiłeś przy takim spadku napięcia i prądzie. Zamiast marnować czas na analizowanie "wielu opcji", po prostu kup moduł z LM2596 albo MP1584 – są Wszędzie i działają, o ile wiesz, że przy 3A potrzebny będzie Radiator.
No stary, LM7805 do czegoś więcej niż 0.5A z 12V to masochizm, serio. Po prostu szukaj gotowych modułów step-down, na przykład na chipie MP1584 albo MP2307, są malutkie i spokojnie ogarną te 2-3A, a ich cena to dosłownie grosze w każdym polskim sklepie. Tylko pamiętaj, żeby nie kupować najtańszych noname'ów, bo te mogą mieć kiepskie kondensatory i wtedy szumy to Twój najmniejszy problem.
No tak, LM7805 do takich zastosowań to już prehistoria, ale przynajmniej nie sieje zakłóceniami jak większość tanich przetwornic. Jak potrzebujesz 2-3A z niskimi szumami i masz te 12V, to zapomnij o najtańszych chińskich MP1584EN, bo to się nadaje do mniej wymagających rzeczy. Rozejrzyj się za modułami opartymi na układach LM2596, XL4015 albo na jakimś porządnym TI – zwróć uwagę na filtrację wyjścia i jakość dławika, bo to klucz do niskich szumów, czego tanie płytki często nie mają.
No co Ty, LM7805 do 1A i zasilania z akumulatora toż to rzeźnia, efektywność leży i kwiczy. Weź sobie przetwornicę opartą na MP1584, te malutkie moduły za parę złotych ogarną 2-3A bez zadyszki, są wszędzie dostępne i nie szumią jakoś tragicznie dla ESP.
No cóż, LM7805 to rozwiązanie dla początkujących, co nie? Jak chcesz sensowną efektywność i prądy, to zapomnij o liniowych. Szukaj modułów na bazie MP1584 albo LM2596 – te pierwsze są mniejsze i nowsze, idealne pod Twoje wymagania, tylko pamiętaj o filtracji na wyjściu, bo *każda* przetwornica generuje jakieś śmieci, a nie tylko Twój miernik ma pokazać ładne 5V.
Serio LM7805 Ci się grzeje przy obciążeniu? No kto by się spodziewał po liniowym regulatorze... Do takich zadań to się bierze XL4015 albo MPPT, gotowe moduły masz na każdym rogu za grosze i te 3A to dla nich żaden problem, o ile nie zapomnisz o podstawowej filtracji na wyjściu. Po prostu poczytaj trochę o nich, zamiast szukać cudów.
LM7805 do 1A to już masochizm, naprawdę. Szukaj po prostu gotowych modułów na chipach typu MP1584, XL4015 albo LM2596 – są tanie, wszędzie dostępne i bez problemu ogarną te 2-3A, zero filozofii.
No cóż, liniowe regulatory przy takich prądach to faktycznie relikt przeszłości – wiesz, fizyki nie oszukasz. Do rzeczy: celuj w gotowe moduły z MP1584, LM2596 (choć ten drugi to już starsza konstrukcja), czy bardziej wydajne XL4015. Tylko uważaj, by sprawdzić rzeczywiste parametry, bo te deklarowane na aukcjach bywają mocno zawyżone.
No cóż, LM7805 przy takim spadku napięcia i prądzie to oczywiście grzejnik, o czym powinieneś wiedzieć, to podstawy liniowych regulatorów. Skoro szukasz efektywności, to naturalnie, że potrzebujesz przetwornicy impulsowej – gotowe moduły na popularnych chipach takich jak MP1584EN, MP2307DN czy nawet LM2596 są od lat standardem i ogarną Twoje 2-3A bez problemu, wystarczy poszukać "buck 12V 5V 3A".
No cóż, jak chcesz mieć z głowy te grzejniki liniowe, to oczywiste, że bucka potrzebujesz. Standardowo na początek możesz patrzeć na moduły z chipem MP1584EN – są malutkie, tanie jak barszcz i te 2-3A spokojnie pociągną, a na szumy dla ESP32 nikt nie będzie narzekał. Jak chcesz coś z większym zapasem i może ciut solidniejszego, to moduły na XL4015, tylko te są już trochę większe.
No LM7805 to faktycznie relikt, skoro mówimy o jakiejś sensownej efektywności. Szumy? Niech zgadnę, że chińskie moduły za parę złotych to dla Ciebie za mało, więc pewnie zainteresujesz się czymś na XL4015, chociaż nie wiem, czy to ogarniesz bez grzebania w filtracji. Gotowce na LM2596 to taki standard minimum, ale szału to nie robi.